|
Czat z prof. dr hab. Wiesławem Kamińskim - Rektorem UMCS Data: 2008-05-08 14:00:00 Witam serdecznie wszystkich na dzisiejszym czacie, który zastępuje odłożony ze względu na długi weekend poprzednio zapowiadany czat.
P: Czy to prawda, że wydział Pedagogiki i psychologii ma zostać przeniesiony na ul. Zana? Jeśli tak to w którym miejscu planowane jest wybudowanie przeznaczonego na ten cel obiektu? Autor: Beata, Data: 2008-05-08 16:50:49 O: Obecne władze nigdy nie rozpatrywały takiego wariantu, natomiast zawsze widzieliśmy rozwiązanie problemów bazy tego wydziału w ramach planowanych inwestycji kampusu zachodniego (na terenach powojskowych). Oczywiście istotnym zagadnieniem jest zapewnienie finansowania tej budowy, gdyż projekty złożone przez nas w ramach Programu Operacyjnego Polski Wschodniej (Innowacyjna Gospodarka), ze względu na ograniczenie tematyczne do nauk technicznych i przyrodniczych, nie uzyskały finansowania. Konieczne jest zatem zaproponowanie bardziej złożonego sposobu finansowania, zawierającego środki z inwestycji finansowanych centralnie, sprzedaży na ten cel niezwiązanych z planami rozwoju uniwersytetu składników majątkowych, a także posłużenie się wspomagającym, długookresowym kredytem hipotecznym.
P: czy będzie się Pan teraz angażować w życie uczelni lub reformę nauki na szczeblu rządowym? Autor: Kris, Data: 2008-05-08 16:49:00 O: Mam nadzieję, że dotychczasowe moje, już prawie 35-letnie, zaangażowanie w sprawy mojej Alma Mater, a także w sprawy publiczne nie uczynią z mojej twierdzącej odpowiedzi deklaracji bez pokrycia.
P: Szanowny Panie Rektorze! Jestem absolwentką UMCS (Wydz.Pedagogiki) i posiadam tzw.absolutorium. W świetle obowiązującego prawa oświatowego tracę możliwość pracy w szkole. Podanie do Dziekana o wznowienie studiów było na "nie".Proszę o pomoc Autor: Marta Pasierbiewicz, Data: 2008-05-08 16:46:27 O: Warunki wznowienia studiów są określone jednoznacznie w regulaminie studiów. Mówią o tym paragrafy 33 - 36. Jeżeli spełnia Pani tam postawione wymogi, dziekan nie może odmówić wznowienia studiów. W każdym razie, postanowienie dziekana jest postanowieniem w pierwszej instancji i zawsze służy od niego odwołanie do rektora.
P: Panie Rektorze, od grudnia ubiegłego roku tj. miesiąca, w którym Uniwersytet wypłacił pierwsze stypendia doktoranckie nie zdarzyło się jeszcze, aby stypendium o którym mowa zostało przelane w regulaminowym terminie tj. do 10 każdego miesiąca. Autor: doktorant, Data: 2008-05-08 16:38:09 O: Jest to pierwszy sygnał, jaki do mnie dociera, że stypendia są co do zasady wypłacane w nieregulaminowych terminach. Wręcz przeciwnie, kontrola odnosząca się wprawdzie do wypłacania stypendiów studenckich pokazywała, że terminy ich wypłaty są dotrzymywane. Sprawdzę tę kwestię i będę w razie potrzeby interweniował.
P: Witam Szanownego Pana Profesora! Nie wiem czy zdarzył się już Pan zapoznać z najnowszym rankingiem uczelni sporządzonym przez "Rzeczpospolitą". Niestety, ale nasz uniwersytet nie osiągnął po raz kolejny rewelacyjnych wyników. Zajmujemy 30 miejsce... Autor: Student prawa, Data: 2008-05-08 16:24:11 O: Nie będę złośliwy i nie odpowiem, że pytanie wynika raczej z tezy, niż z odwołania się do rzeczywistych danych. Zgodnie z rankingiem, na który Pan się powołuje, po raz pierwszy od kilku lat zahamowana została tendencja spadku uniwersytetu w tym rankingu i przesunęliśmy się w nim na pozycję 28. Oznacza to także, że musieliśmy, by to osiągnąć, wyprzedzić kilka innych uczelni, które w poprzednich rankingach znajdowały się powyżej uniwersytetu, na przykład Politechnikę Gdańską, krakowski Uniwersytet Ekonomiczny i Poznański Uniwersytet Przyrodniczy. Dodam oczywiście, że zawsze prezentowałem tezę, że pozycji w tym i innych rankingach nie zmienia się za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale wymaga to systematycznej pracy nad podnoszeniem jakości oferty dydaktycznej i badań naukowych. Zwrócę tez uwagę, że ranking Rzeczypospolitej bardzo duży nacisk kładzie na umiędzynarodowienie studiów, co rzeczywiście w przypadku nie tylko zresztą UMCS jest słabą stroną naszej oferty i zatem zadaniem do odrobienia. Cieszy także, że większość szkół lubelskich właśnie podniosła swoje pozycje w rankingu szkół akademickich.
P: Witam! Panie Rektorze, czy nie uważa pan, że na jakość kształcenia na uniwersytecie wpływa także podejście pracowników naukowych? Notoryczne spóźnianie lub nieprzychodzenie na zajęcia to standard na naszej uczelni? Pozdrawiam student wpia Autor: student wpia, Data: 2008-05-08 16:16:09 O: Pytanie zawiera w istocie stwierdzenie, z którym nie można się nie identyfikować: nie ulega wątpliwości, że praktyki wymienione w nim są naganne, niedopuszczalne i wyrządzają wielkie szkody ocenie jakości dydaktyki na całej uczelni. Oczywiście kwestią istotną jest, na ile zjawisko powyższe, uogólnione w pytaniu, ma taki charakter. W swojej praktyce, w chwili, gdy uzyskiwaliśmy taką wiarygodną informację, nie wahałem się kierować spraw do komisji dyscyplinarnej, gdyż uważam, że jest to nie tylko naruszenie etosu nauczyciela akademickiego, ale także po prostu obowiązków służbowych.
P: Czy w obecnej sytuacji budżetowej Uczelni jest jakaś szansa na podwyżki płac? Od kogo to obecnie zależy - od władz Uczelni, czy od Ministerstwa? Autor: Pracownik, Data: 2008-05-08 16:12:23 O: Obecna wielkość dotacji budżetowej na funkcjonowanie uczelni nie pozwala, przy całym zrozumieniu dla postulatów zwiększenia płac, na zwiększenie wynagrodzeń. Pewną nadzieję na niewielką podwyżkę wynagrodzeń w 2008 roku stwarza wprowadzona w ustawie budżetowej rezerwa Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynosząca około 250 mln zł. Zgodnie z deklaracjami Pani Minister Kudryckiej, zostanie ona przeznaczona na zwiększenie wynagrodzeń. Pamiętajmy jednak, że musi to wystarczyć do podziału między około 85 tysięcy etatów nauczycieli akademickich i ponad 60 tysięcy etatów innych zatrudnionych w polskim szkolnictwie wyższym. Faktycznie więc, jeżeli uwzględnimy konieczność obciążenia podwyżki odpisami na koszty pracy, można liczyć na zwiększenie płac średnio o mniej więcej 140 złotych brutto miesięcznie na etat. Każda istotna zmiana wynagrodzeń musiałaby się wiązać ze znacznym zwiększeniem nakładów budżetowych na szkolnictwo wyższe w 2009 roku i kolejnych latach, co wprawdzie premier Tusk zadeklarował na spotkaniu ze środowiskami akademickimi 16 kwietnia, co jednak zmaterializuje się dopiero wtedy, gdy w ustawie budżetowej takie zwiększenia będą miały miejsce.
P: Czy jest jakieś rozwiązanie sytuacji,w której część pracowników nie korzysta i nie chce korzystać z maila czy komputera,ponieważ "wystarczają im" papiery i telefon,przez co utrudniają pracę innym? Autor: Pracownik, Data: 2008-05-08 15:28:46 O: Oczywiście nie wchodzi w grę wymuszanie bezpośrednie wykorzystywania technik, o których mowa w pytaniu. Mam nadzieję jednak, że wprowadzenie zintegrowanego systemu informatycznego, w tym części związanej z obsługą dydaktyki i spraw studenckich, będzie wymagało przystosowania umiejętności pracowników do wykorzystywania takich narzędzi elektronicznej komunikacji i elektronicznego obiegu dokumentacji.
P: Szanowny Panie Profesorze, Proszę wyjaśnić, jaki jest cel zatrudniania pracowników nauk.-dyd. na np. dwuletnich kontraktach. Czy nie jest to wbrew długofalowej polityce rozwoju kadry pod wzgl. rozwoju naukowego i jej "okrzepnięcia" w dydaktyce? Autor: Kamil, Data: 2008-05-08 15:24:32 O: Zatrudnienie na kontrakty dwu- lub czteroletnie w stosunku do nauczycieli akademickich zajmujących stanowiska asystenta i adiunkta zostało wprowadzone w nowym statucie uczelni jako element wprowadzający mechanizmy konkurencji i zapewniania jakości prowadzonej dydaktyki i zaangażowania w badania naukowe. Doświadczenie wyniesione z praktyki stosowanej powszechnie i w Polsce na uczelniach o wysokim prestiżu, jak i za granicą, wskazuje jednoznacznie, że mechanizmy stabilizacji zawodowej muszą być dostępne jedynie dla części zatrudnionych, po odpowiednim okresie "terminowania". Obecnie w toczącej się dyskusji nad zmianami w szkolnictwie wyższym także takie rozwiązania są podnoszone. Dziękuję serdecznie wszystkim za dzisiejszą obecność na czacie i dyskusję. Zapraszam do rozmowy o uczelni i jej problemach na kolejnym spotkaniu 28 maja. |